Volkswagen Atlas kontra Kia Telluride: który średniej wielkości SUV z 3 rzędami siedzeń jest najlepszym samochodem rodzinnym?
Przez tydzień jeździliśmy Volkswagenem Atlasem i Kią Telluride, aby sprawdzić, który średniej wielkości SUV z trzema rzędami siedzeń oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny, najlepsze osiągi i luksus dla rodzin.

Bitwa rodzinnych ciężarówek
W zmieniającym się krajobrazie transportu rodzinnego, popyt na wszechstronne, średniej wielkości SUV-y z trzema rzędami siedzeń osiąga rekordowo wysoki poziom. Podczas gdy pełnowymiarowe giganty, takie jak Chevrolet Tahoe, od dawna dominują w tym segmencie, nowa generacja starannie zaprojektowanych crossoverów oferuje tę samą użyteczność i lepszą zwrotność. Aby ustalić, który pojazd króluje, spędziliśmy cały tydzień za kierownicą dwóch tytanów branży: Volkswagena Atlasa Peak Edition z 2026 roku i Kii Telluride X-Pro SX-Prestige AWD z 2027 roku.
Ze znaczną różnicą cenową – Atlas kosztuje około 50 230 dolarów, a Telluride 59 580 dolarów – te dwa pojazdy reprezentują fundamentalnie różne filozofie projektowania motoryzacyjnego. Jeden stawia na opływową, niemiecką użyteczność, drugi wkracza w sferę luksusu dla kadry kierowniczej.
Design: Wytrzymała użyteczność kontra ukryty luksus
Oba pojazdy charakteryzują się surową estetyką, ale robią to z odrębnymi osobowościami. Volkswagen Atlas Peak Edition to mistrzowska klasa współczesnej użyteczności. Ubrany w perłowy kolor Avocado Green, wyróżnia się połyskującymi, czarnymi wykończeniami i 18-calowymi kołami z oponami terenowymi. Jego najbardziej uderzającym elementem są podświetlane listwy świetlne, otaczające emblematy VW, nadające mu wyrazisty, nowoczesny wygląd. Wnętrze Atlasa jest funkcjonalne, a jednocześnie stylowe, z czarnymi, skórzanymi fotelami, jaskrawopomarańczowymi, kontrastowymi przeszyciami i nakładkami na pedały ze stali nierdzewnej.
Z kolei Kia Telluride X-Pro SX-Prestige przyjmuje wygląd, który można określić jedynie jako „niewidzialny wojownik”. Z matowym wykończeniem Terrain Brown i szerokimi proporcjami nadwozia, prezentuje się militarnie, a jednocześnie wyrafinowanie. Wnętrze Telluride naprawdę się wyróżnia, oferując kokpit na poziomie kierowniczym. Samochód może pochwalić się dwoma panoramicznymi wyświetlaczami o przekątnej 12,3 cala, akcentami z drewna konstrukcyjnego oraz zamszowymi fotelami SynTex z podgrzewanymi i wentylowanymi fotelami kapitańskimi w pierwszych dwóch rzędach.
Osiągi i dynamika jazdy
Pod maską oba SUV-y wykorzystują różne konfiguracje turbodoładowanych, czterocylindrowych silników. Telluride posiada 2,5-litrowy silnik o mocy 274 KM i momencie obrotowym 400 Nm, podczas gdy Atlas wykorzystuje 2-litrowy silnik o mocy 269 KM i momencie obrotowym 300 Nm.
Pomimo niewielkiej przewagi Telluride w mocy, Atlas jest zdecydowanym zwycięzcą pod względem wrażeń z jazdy. Volkswagen oferuje zaskakująco zwinną, sportową reakcję i szybszą przepustnicę, co ułatwia włączanie się do ruchu i jazdę po mieście. Co więcej, Atlas zapewnia cichszą kabinę pod obciążeniem, podczas gdy Telluride wydaje się cięższy i bardziej ociężały podczas pokonywania ciasnych zakrętów.
Rzeczywiste zużycie paliwa
Efektywność jest kluczowym czynnikiem dla każdego trzyrzędowego samochodu ciężarowego. Chociaż oceny EPA nieznacznie wskazują na Atlasa (21 MPG w cyklu mieszanym w porównaniu z 19 MPG Telluride'a), testy w rzeczywistych warunkach pokazały coś innego. Na setkach kilometrów w ruchu mieszanym oba SUV-y osiągnęły niemal identyczne średnie zużycie paliwa: 22,5 mpg dla Atlasa i 22,6 mpg dla Telluride.
Atlas okazał się bardziej stabilny podczas krótkich podróży z częstym zatrzymywaniem się i ruszaniem (17,3 mpg w porównaniu do 14,1 mpg), podczas gdy Telluride miał niewielką przewagę podczas jazdy autostradą, osiągając szczyt na poziomie 26 mpg.
Komfort i zaawansowana technologia
Chociaż oba pojazdy oferują dużo miejsca, fotele kapitańskie i panoramiczne dachy, Kia Telluride reprezentuje inny poziom technologiczny. Luksusowy pakiet Telluride jest kompleksowy, z fotelami masującymi Ergo Motion, wyraźnym wyświetlaczem przeziernym (HUD) i cyfrowym lusterkiem wstecznym. Monitor z widokiem 360 stopni – obejmujący widok martwego pola wyświetlany bezpośrednio na zestawie wskaźników – ułatwia poruszanie się w ciasnych przestrzeniach.
Atlas jest z pewnością wygodny i wyposażony w jasny, 12-calowy ekran dotykowy oraz inteligentny, adaptacyjny system oświetlenia, w którym reflektory obracają się wraz z kierownicą. Brakuje mu jednak „premium” Telluride, ponieważ opiera się na standardowej kamerze cofania zamiast pełnego systemu 360 stopni.
Podsumowanie: Wartość i werdykt
Na pierwszy rzut oka Volkswagen Atlas wydaje się lepszym wyborem ze względu na niższą cenę. Wartość to jednak nie tylko koszt początkowy, ale to, co otrzymujesz za każdą wydaną złotówkę. Kia Telluride uzasadnia swoją dopłatę w wysokości 9000 dolarów, oferując przytłaczająco zaawansowany pakiet technologiczny i luksusowe funkcje, których Atlas po prostu nie ma.
Dodatkowo, ta wartość jest wiodącą w branży 10-letnią/160 000-kilometrową gwarancją Kii na układ napędowy, która przyćmiewa 4-letnią/80 000-kilometrową gwarancję VW. Zapewnia to długoterminowy spokój ducha, skutecznie niwelując różnicę w cenie.
Ostateczny werdykt: Jeśli priorytetem jest dynamika jazdy i nieco niższa cena początkowa, Volkswagen Atlas to doskonały wybór. Jednak dla rodziny poszukującej luksusowego, zaawansowanego technologicznie samochodu z niezrównanym długoterminowym bezpieczeństwem, Kia Telluride X-Pro SX-Prestige 2027 jest polecanym zwycięzcą.