Zestaw Oblivion Remastered na Nintendo Switch 2: Fani obawiają się kolejnego „zepsutego” wydania
Bethesda zapowiada, że 11 sierpnia 2026 r. na Nintendo Switch 2 trafi The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered, ale fani obawiają się kolejnej premiery pełnej błędów.
Długo oczekiwana data pośród branżowych zawirowań
W okresie znacznej niestabilności na Xboksie – z doniesieniami sugerującymi potencjalną „krwawą łaźnię” zamknięć studiów i anulowanych projektów – Bethesda Softworks w końcu przerwało milczenie. Studio oficjalnie ogłosiło datę premiery The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered na długo oczekiwaną konsolę Nintendo Switch 2. Choć wiadomość ta powinna być powodem do radości, zamiast tego wywołała burzę sceptycyzmu w społeczności graczy.
Szczegóły premiery i opis zawartości
Premiera przenośnej wersji klasycznej gry RPG, zaprezentowanej po raz pierwszy podczas pokazu Nintendo Direct Partner Showcase w lutym, planowana jest na 11 sierpnia 2026 roku. Bethesda potwierdziła, że gra zostanie wydana w formie pełnego fizycznego kartridża, unikając kontrowersyjnego formatu „Game Key Card”, który często wymaga pobierania dużych ilości wersji cyfrowych.
To kompleksowe wydanie ma być ostateczną wersją gry i zawierać:
- Podstawową wersję gry: W pełni zremasterowaną wersję oryginalnej przygody w Cyrodiil.
- Główne rozszerzenia: W zestawie znajdują się zarówno „Shivering Isles”, jak i „Knights of the Nine”.
- Obszerne DLC: Szeroka gama zawartości do pobrania, w tym Twierdza Wojownika, Księga Zaklęć, Legowisko Wstrętu, Brzytwa Mehrune'a, Jaskinia Złodziei, Wieża Czarodzieja, Planetarium i niesławny Pakiet Zbroi Końskiej.
- Dodatki Deluxe: Posiadacze Edycji Deluxe otrzymają unikalną zbroję i broń związaną z Akatoshem i smokiem Mehrunesa.
Dziedzictwo technicznych zmagań
Pomimo bogactwa zawartości, reakcja społeczności na platformach takich jak X (dawniej Twitter) była niezwykle ostrożna. Obawy wynikają z historii Bethesdy w zakresie portowania serii Elder Scrolls. Fani wskazują w szczególności na premierę The Elder Scrolls V: Skyrim na sprzęcie Nintendo, która dotarła do stanu określanego przez wielu jako „opłakany” i wymagała miesięcy aktualizacji, aby osiągnąć stabilność.
Co więcej, istniejące wersje Oblivion Remastered na PC, PS5 i Xbox Series podobno nadal borykają się z błędami i problemami z wydajnością rok po premierze. Jeden z sfrustrowanych użytkowników podsumował to następująco: „O rany, nie mogę się doczekać kolejnej wersji [Obliviona], która działa jak cholera”. Inni zastanawiali się, czy wersja na Switcha 2 otrzyma po prostu kilka powierzchownych poprawek wydajności, zanim zostanie porzucona przez twórców.
Brak przejrzystości podsyca ogień
Napięcie potęguje sama natura ogłoszenia. Bethesda opublikowała film promocyjny, który nie zawierał żadnych fragmentów rozgrywki, zamiast tego decydując się na filmowe teasery. Dla społeczności, która i tak obawia się „zepsutych” premier, brak surowej rozgrywki jest postrzegany jako sygnał ostrzegawczy, sugerujący, że port może nie być tak dopracowany, jak twierdzi firma.
Zbliża się sierpień 2026 roku, a świat gier pozostaje podzielony. Choć perspektywa zabrania ze sobą rozległego świata Obliviona w podróż jest kusząca, widmo dawnych awarii technicznych wciąż wisi w powietrzu. Wszystkie oczy zwrócone są teraz na Bethesdę, ciekawi, czy uda jej się udowodnić, że krytycy się mylą, i dostarczyć stabilne, dopracowane doświadczenie dla kolejnej generacji przenośnych konsol Nintendo.