Wysoki koszt treści cyfrowych: plan Sony zakładający wycofanie fizycznych nośników PS5 do 2028 r.

Sony planuje zaprzestać produkcji fizycznych gier na PS5 do 2028 roku. Odkryj oszałamiające koszty pamięci masowej i ceny sprzętu niezbędne do przejścia na całkowicie cyfrową wersję.

A
Staff Writer
Opublikowano dnia 01/08/2026 11:48
Wysoki koszt treści cyfrowych: plan Sony zakładający wycofanie fizycznych nośników PS5 do 2028 r.

Koniec pewnej ery: Sony przechodzi na całkowicie cyfrową dystrybucję

Podczas konferencji prasowej z okazji wyników finansowych za trzeci kwartał, Sony oficjalnie potwierdziło, że „ostrożnie” zmierza w kierunku przyszłości bez nośników fizycznych. Dyrektor finansowy Lin Tao ujawnił, że firma planuje zaprzestać produkcji fizycznych wersji gier na PlayStation od 2028 roku. To przejście oznacza przełomową zmianę w branży, odzwierciedlając szerszy trend w kierunku dystrybucji cyfrowej i modeli subskrypcyjnych.

Ogłoszenie wywołało natychmiastową reakcję. Chociaż niektórzy użytkownicy preferują wygodę bibliotek cyfrowych, głośna część społeczności obawia się utraty poczucia prawdziwej własności. W ekosystemie wyłącznie cyfrowym konsumenci zazwyczaj kupują „licencję” na dostęp do treści, zamiast posiadać jej materialną kopię, co naraża ich biblioteki na awarie serwerów lub unieważnienie licencji.

Kryzys pamięci masowej: matematyczny koszmar

Przejście na format cyfrowy to nie tylko kwestia własności, ale także pojemności sprzętu. Wraz ze wzrostem wierności odwzorowania gier rosną również rozmiary plików. Aby zilustrować skalę tego problemu, przeprowadzono kompleksową analizę 37 gier firm trzecich wydanych na PlayStation 5 od premiery w 2020 roku.

Wyniki są oszałamiające. Od takich hitów jak God of War Ragnarök i Spider-Man 2, po serię MLB The Show i The Last of Us Part I, całkowita przestrzeń dyskowa wymagana do przechowywania tych tytułów wynosi około 2989,1 GB — prawie 3 terabajty danych.

Biorąc pod uwagę, że standardowy PS5 jest wyposażony w dysk SSD o pojemności 1 TB, pamięć wewnętrzna jest daleka od wystarczającej do obsługi całej biblioteki gier własnych. Biorąc pod uwagę system operacyjny konsoli i nieuniknione aktualizacje pierwszego dnia, użytkownicy będą potrzebować co najmniej 4 TB pamięci masowej, aby uniknąć ciągłego usuwania i ponownego pobierania gier.

Gwałtowny wzrost kosztów pamięci

Czas, w którym Sony wprowadza cyfrową technologię, nie mógł być gorszy dla portfela konsumenta. Globalny rynek pamięci RAM i pamięci flash NAND przeżywa obecnie gwałtowny wzrost cen, napędzany głównie przez ogromny popyt na pamięć w infrastrukturze opartej na sztucznej inteligencji. To ograniczenie podaży przenosi się na elektronikę użytkową, powodując wzrost cen wszystkiego, od smartfonów po wysokiej klasy dyski SSD.

Dla właścicieli PS5, którzy chcą rozszerzyć swoją pamięć za pomocą zalecanych dysków SSD m.2 NVMe, koszty stają się zaporowe. Oficjalnie licencjonowany dysk SSD WD Black NVMe o pojemności 4 TB kosztuje na Amazonie około 789,99 USD – około 400 USD więcej niż ten sam dysk jeszcze rok temu. Dla porównania, koszt dysku rozszerzającego o 4 TB jest obecnie niemal równy cenie konsoli PS5 Pro.

Patrząc w przyszłość, rok 2028

Perspektywy na najbliższe lata pozostają ponure dla tych, którzy liczą na spadek cen. Ostrzeżenia branżowe od głównych producentów, takich jak SK Hynix, sugerują, że rok 2027 może być jednym z najgorszych pod względem cen pamięci. Sugeruje to, że zanim Sony całkowicie wycofa fizyczne nośniki w 2028 roku, koszt niezbędnego sprzętu do przechowywania danych może osiągnąć rekordowo wysoki poziom.

Gracze znaleźli się teraz w niepewnej sytuacji: tracąc fizyczny nośnik, a jednocześnie płacąc wyższą cenę za cyfrową pamięć masową niezbędną do jego zastąpienia. W miarę jak branża zmierza w kierunku potencjalnie bezdyskowego PlayStation 6, finansowy i techniczny ciężar „posiadania” biblioteki gier w dużej mierze przenosi się z producenta na konsumenta.

Powiązane posty