Poza Ocarina of Time: Plotki głoszą, że Nintendo planuje ogromny remake Zeldy Twilight Princess
Krążą pogłoski, że Nintendo planuje wydanie remake'u Zelda Twilight Princess w 2028 roku, a także wznowienie gry Ocarina of Time, aby wypełnić lukę do premiery kolejnego ważnego tytułu z serii Zelda.
Złota era odrodzenia Zeldy
Fani Nintendo już huczą z ekscytacji po doniesieniach o kompleksowym remake'u legendarnej gry The Legend of Zelda: Ocarina of Time, która ma się ukazać na nadchodzącej konsoli Nintendo Switch 2. Jednak nostalgiczna podróż może dopiero się zaczynać. Nowe przecieki sugerują, że Wielkie N nie poprzestaje na jednym arcydziele; zamiast tego opracowuje długoterminową strategię, aby przywrócić kilka ukochanych klasycznych tytułów do świata gier.
Droga do 2029 roku: Pokonywanie barier
Wraz z premierą Tears of the Kingdom w 2023 roku, seria Zelda osiągnęła niespotykany dotąd poziom eksploracji otwartego świata. Jednak historia pokazuje, że Nintendo nie spieszy się z kolejnymi odsłonami. Niektórzy branżowi insiderzy sugerują, że kolejna przełomowa, główna przygoda Zeldy może pojawić się dopiero w 2029 roku. Aby utrzymać zaangażowanie społeczności w tej wieloletniej przerwie, Nintendo podobno sięga do swojego bogatego archiwum tytułów.
Twilight Princess: The Return of the Wolf Link
Według Nasha Weedle'a, cenionego insidera Nintendo, firma ma konkretny plan działania na najbliższe kilka lat. Podczas gdy rok 2026 koncentruje się na odrodzeniu Ocarina of Time, plotki głoszą, że rok 2027 przyniesie skromniejszą, dwuwymiarową przygodę Zeldy. Prawdziwa niespodzianka nadejdzie w 2028 roku: planowana kontynuacja gry The Legend of Zelda: Twilight Princess.
Pierwotnie wydana w 2006 roku na GameCube i Wii, Twilight Princess pozostaje jedną z najlepiej sprzedających się i najbardziej efektownych wizualnie odsłon serii. Znana z mroczniejszego tonu, obecności Midny i możliwości przemiany Linka w wilka, gra jest idealnym kandydatem do nowoczesnej aktualizacji. Niezależnie od tego, czy będzie to remaster w wysokiej rozdzielczości, czy pełnowymiarowy remake, celem jest zaoferowanie świeżego spojrzenia na krainę zmierzchu nowemu pokoleniu graczy.
A co z Wind Wakerem?
Plotki nie kończą się na zmierzchu. Informator poruszył również temat The Legend of Zelda: The Wind Waker, kolejnej uwielbianej przez fanów gry, znanej z unikalnego, cieniowanego stylu graficznego i eksploracji rozległych oceanów. Chociaż doniesienia dotyczące Wind Waker są obecnie mniej konkretne niż te dotyczące Twilight Princess, wzmianka o niej sugeruje, że Nintendo aktywnie weryfikuje swoje starsze tytuły, aby określić, które z nich zasługują na drugie życie na sprzęcie nowej generacji.
Strategiczne przejście na Switch 2
Te plotkowane remake'i i remastery mają dwojakie zastosowanie. Po pierwsze, zaspokajają głód nostalgicznych fanów. Po drugie, dostarczają wysokiej jakości, dopracowaną zawartość, która pokazuje możliwości Nintendo Switch 2. Odwołując się do atmosfery Twilight Princess lub ponadczasowej struktury Ocarina of Time, Nintendo może zniwelować dystans do kolejnej wielkiej epopei, zapewniając jednocześnie płynne i opłacalne przejście na nowy sprzęt.