Porównanie liczby reklam w serwisach streamingowych: która usługa jest pod tym względem najgorsza?
Przetestowaliśmy obciążenie reklamami w 7 głównych serwisach streamingowych, aby sprawdzić, które platformy najczęściej przerywają oglądanie filmów i programów. Dowiedz się, który serwis jest najbardziej problematyczny.

Ewolucja liczby reklam w streamingu
Usługi streamingowe przeszły w ciągu ostatnich kilku lat drastyczną transformację, coraz bardziej odzwierciedlając tradycyjne doświadczenie telewizyjne. To, co zaczęło się jako ucieczka od reklam i rezygnacja z kablówki, ewoluowało – nawet platformy premium priorytetowo traktują abonamenty z reklamami, aby generować przychody. Dla konsumentów ta zmiana oznacza, że „bez reklam” jest często luksusem, a standardowe abonamenty są coraz bardziej przeładowane przerwami promocyjnymi.
Nasza metodologia testowania
Aby zrozumieć obecny stan reklamy, przeprowadziliśmy rygorystyczny test na siedmiu głównych platformach streamingowych: Disney+, HBO Max, Hulu, Netflix, Paramount+, Peacock i Prime Video. Wykorzystaliśmy standardowy protokół testowy, analizując treści o podobnej długości – dwugodzinne filmy i 60-minutowe odcinki telewizyjne – aby zmierzyć całkowitą liczbę przerw reklamowych i rzeczywisty czas dodany do wrażeń widza.
Podział reklam filmowych
Podczas oglądania filmów różnica w liczbie reklam stała się oczywista. Niektóre serwisy oferują mniej, krótszych przerw, podczas gdy inne zasypują widzów wieloma przerwami.
- Netflix: odnotował najwyższą liczbę przerw reklamowych – dziewięć, choć zazwyczaj były one krótkie i trwały od 30 do 45 sekund każda.
- Prime Video: okazał się jednym z bardziej natarczywych, z czterema przerwami reklamowymi, z których każda trwała około 90 sekund, wydłużając całkowity czas trwania o ponad osiem minut.
- Paramount+ i Peacock: okazały się najbardziej przyjazne dla widzów, często ograniczając reklamy do jednego filmu na początku, co pozwalało na niemal nieprzerwane oglądanie.
Reklamy programów telewizyjnych: nieuniknione przerwy
W przypadku programów telewizyjnych doświadczenie było bardziej spójne na wszystkich platformach, przy czym większość usług oferowała średnio od czterech do pięciu przerw reklamowych na godzinę. Jednak łączny „stracony czas” był bardzo zróżnicowany. Disney+ stał się znaczącym winowajcą, dodając średnio ponad osiem minut reklam do standardowego godzinnego odcinka. Netflix z kolei utrzymał bardziej zwartą, mniej natarczywą ofertę reklamową, często dodając tylko dwie minuty całkowitego czasu reklamowego na odcinek.
Rozważania dotyczące kosztów i wartości
Wraz z upowszechnianiem się programów z reklamami jako standardu branżowego, konsumenci płacą w zasadzie za przywilej oglądania reklam. Chociaż ceny są stosunkowo konkurencyjne – oscylują wokół 8,99 USD miesięcznie za większość samodzielnych usług – wartość oferty w dużej mierze zależy od tolerancji na przerwy. Plany premium bez reklam pozostają jedynym sposobem na całkowite uniknięcie tych przerw, choć rosnące koszty tych planów nadal skłaniają wielu użytkowników do korzystania z alternatyw z reklamami.
Ostateczny werdykt
Jeśli Twoim głównym celem jest minimalizacja przerw, platformy takie jak Paramount+ i Peacock oferują obecnie najbardziej zoptymalizowane doświadczenie dla kinomanów. Jednak w przypadku seriali telewizyjnych Netflix pozostaje liderem w równoważeniu przychodów z reklam z doświadczeniem użytkownika. W miarę jak rynek streamingu ulega ciągłym zmianom, użytkownicy muszą porównywać miesięczne oszczędności wynikające z planów z reklamami z coraz częstszymi przerwami na reklamy.