Koszmarny powrót: Conor McGregor doznał druzgocącej kontuzji kolana w 69-sekundowej porażce z Maxem Hollowayem

Powrót Conora McGregora na UFC 329 zakończył się katastrofą, ponieważ doznał poważnej kontuzji kolana i przegrał z Maxem Hollowayem w zaledwie 69 sekund. Przeczytaj pełną relację tutaj.

A
Staff Writer
Opublikowano dnia 12/07/2026 07:37
Koszmarny powrót: Conor McGregor doznał druzgocącej kontuzji kolana w 69-sekundowej porażce z Maxem Hollowayem

Wyczekiwany powrót zakończył się tragedią

Świat sportów walki zamarł w sobotni wieczór na T-Mobile Arena w Las Vegas, ale nie z powodów, na które liczyli fani. Conor McGregor, były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych i jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii sportu, powrócił do oktagonu na gali UFC 329. Spektakl trwał jednak zaledwie 69 sekund i zakończył się katastrofą medyczną, która może fundamentalnie zmienić bieg kariery McGregora.

Stawiając czoła potężnemu Maxowi Hollowayowi w walce w wadze półśredniej, McGregor wszedł do klatki w atmosferze ogromnego szumu medialnego i kontroli. Atmosfera była elektryzująca, ale ekscytacja przerodziła się w szok niemal natychmiast po gongu otwierającym.

Moment uderzenia

Próbując zademonstrować agresję na początku pierwszej rundy, McGregor wyprowadził kopnięcie z powietrza – ruch mający na celu zaskoczenie Hollowaya. W okrutnym zrządzeniu losu Irlandczyk wylądował niefortunnie, powodując natychmiastową i poważną kontuzję kolana. Uderzenie było brutalne; McGregor upadł na matę z twarzą wykrzywioną bólem.

Ukazując iskrę swojej legendarnej odporności, McGregor próbował przez kilka sekund walczyć z agonią, z trudem odzyskując równowagę. Jednak po tym, jak trzykrotnie upadł na deski w ciągu pierwszej minuty, stało się jasne, że obrażenia są zbyt poważne, by kontynuować walkę. McGregor spojrzał w stronę sędziego, sygnalizując zakończenie walki, co doprowadziło do przerwania walki, która pozostawiła arenę w oszołomionej ciszy.

Reakcja Hollowaya i przyszłość rywalizacji

Max Holloway, były mistrz wagi piórkowej, został zwycięzcą walki, która ledwo się zaczęła. Pomimo zwycięstwa, Holloway wyraził chęć bardziej definitywnego zakończenia ich rywalizacji, zwracając uwagę na ogromne napięcie wokół tego wydarzenia.

„Tak to już jest, usiądę do rozmów z UFC” – powiedział Holloway po walce. „Było tyle szumu wokół tego. Musimy to powtórzyć jeszcze raz. Jeszcze raz dla chłopaków”. Para po raz pierwszy starła się w 2013 roku, a McGregor zapewnił sobie zwycięstwo jednogłośną decyzją sędziów, dodając historycznego napięcia do tego ostatniego starcia.

Kariera naznaczona kontuzjami i kontrowersjami

Dla 37-letniego McGregora ta kontuzja to najnowszy z serii niepowodzeń, które zniweczyły jego dominację. To już drugi raz, kiedy kontuzja dolnej części ciała pozbawiła go szczytu formy; wcześniej, w lipcu 2021 roku, doznał koszmarnego złamania nogi w walce z Dustinem Poirierem. Jego droga powrotna do oktagonu była pełna przeszkód, w tym odwołana w czerwcu 2024 roku walka z Michaelem Chandlerem z powodu złamanego palca u nogi podczas treningu.

Poza problemami fizycznymi, życie osobiste i zawodowe McGregora naznaczone jest zawirowaniami prawnymi i regulacyjnymi. W 2025 roku irlandzki sąd cywilny uznał go odpowiedzialnym za gwałt na Nikicie Hand. Dodatkowo, odbył 18-miesięczny zakaz za „nieujawnianie informacji o miejscu pobytu” po tym, jak w 2024 roku opuścił trzy próby pobrania próbek biologicznych przez Combat Sports Anti-Doping.

Inne godne uwagi akcje na UFC 329

Chociaż walka wieczoru zakończyła się bolesnym ciosem, druga walka wieczoru była mistrzowskim pokazem skuteczności. Brytyjczyk Paddy Pimblett zdominował walkę w wadze lekkiej z Francuzem Benoitem Saint-Denisem, odnosząc zwycięstwo przez duszenie w niecałą minutę, co odzwierciedlało krótkość walki wieczoru.

Źródło: www.aljazeera.com

Powiązane posty