Dziewięć krajów UE domaga się cięć w finansowaniu organizacji sportowych w związku z readmisją z Rosji

Dziewięć krajów UE apeluje o obcięcie finansowania MKOl i innych organizacji sportowych po powrocie rosyjskich i białoruskich sportowców do zawodów międzynarodowych.

A
Staff Writer
Opublikowano dnia 14/07/2026 15:52
Dziewięć krajów UE domaga się cięć w finansowaniu organizacji sportowych w związku z readmisją z Rosji

Między rządami europejskimi a międzynarodowymi organizacjami sportowymi narasta poważny impas dyplomatyczny i finansowy. Dziewięć krajów Unii Europejskiej, w tym Estonia, Dania, Finlandia, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska, Rumunia i Szwecja, oficjalnie zaapelowało do Komisji Europejskiej o pozbawienie funduszy unijnych głównych organizacji zarządzających sportem. Posunięcie to jest bezpośrednią reakcją na niedawną decyzję Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) i innych federacji o umożliwieniu rosyjskim i białoruskim sportowcom powrotu do rywalizacji międzynarodowej.

Apel o sankcje finansowe

Propozycja, skierowana do Glenna Micallefa, europejskiego komisarza ds. sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu, ma na celu wykluczenie organizacji takich jak MKOl, World Aquatics i Międzynarodowa Federacja Szermierki (FIE) z unijnego programu „Erasmus+” i innych ważnych programów wsparcia finansowego. Ta inicjatywa stanowi najbardziej agresywne wspólne działanie państw członkowskich UE mające na celu wywieranie presji finansowej na międzynarodowe federacje sportowe w proteście przeciwko ich stanowisku wobec Rosji.

Kwestionowanie „neutralności” sportu

Niezgoda wynika z decyzji zarządu MKOl z 7 lipca 2026 r. o tymczasowym zniesieniu zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Deklarując, że poprzednie ograniczenia dotyczące rosyjskich sportowców – wprowadzone po inwazji na Ukrainę – nie mają już zastosowania, MKOl ponownie zaognił napięcia na styku polityki i światowej lekkoatletyki.

W oficjalnym komunikacie dziewięć państw argumentowało, że podstawowe zasady ruchu olimpijskiego są obecnie naruszane. „Poszanowanie praw człowieka, praworządność i pokojowe stosunki między narodami należą do podstawowych zasad leżących u podstaw sportu międzynarodowego” – stwierdzono w liście. Koalicja podkreśliła, że sportu nie można skutecznie oddzielić od polityki, skoro jest on aktywnie instrumentalizowany przez reżimy rosyjskie i białoruskie do projekcji władzy na arenie międzynarodowej.

Ludzki koszt rywalizacji

Państwa sygnatariusze podkreślili głęboką nierówność wynikającą z tych zmian politycznych. Zauważyli, że ukraińscy sportowcy nie są obecnie w stanie trenować w warunkach porównywalnych z ich kolegami z powodu systematycznego niszczenia infrastruktury sportowej, przymusowych przesiedleń i realiów wielu sportowców walczących na pierwszej linii frontu trwającego konfliktu.

Poza cięciami finansowymi, państwa zaproponowały środki ograniczające, aby ograniczyć udział tych nieprzestrzegających zasad organizacji sportowych na forach europejskich i w inicjatywach rozwojowych UE. W miarę jak świat zbliża się do Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku, te tarcia dyplomatyczne sugerują, że włączenie rosyjskich i białoruskich sportowców pozostanie kwestią wysoce kontrowersyjną, zagrażającą jednolitemu funkcjonowaniu globalnego zarządzania sportem.

Źródło: www.aljazeera.com

Powiązane posty