Alyssa Thomas zabiera głos: Gwiazda WNBA spotyka się z groźbami śmierci po zawieszeniu
Napastniczka zespołu Phoenix Mercury Alyssa Thomas zgłosiła, że po zawieszeniu w WNBA otrzymywała groźby śmierci i obelgi o charakterze rasistowskim, co wywołało debatę na temat bezpieczeństwa zawodniczek.

Wrogi zwrot akcji w WNBA
Napastniczka Phoenix Mercury Alyssa Thomas ujawniła, że padła ofiarą fali obrzydliwych nadużyć w internecie, w tym gróźb śmierci i rasistowskich obelg, po kontrowersyjnym zawieszeniu na jeden mecz nałożonym przez WNBA. Postępowanie dyscyplinarne zostało podjęte po incydencie w zeszłotygodniowym meczu z Indiana Fever, kiedy Thomas uderzyła pięścią w gardło Caitlin Clark.
Incydent i konsekwencje dyscyplinarne
Do kontaktu doszło na 6:52 przed końcem drugiej kwarty. Chociaż sędziowie nie odgwizdali faulu podczas transmisji na żywo, liga później przeanalizowała nagranie i zakwalifikowała je jako Faul Flagrant 2, co skutkowało obowiązkowym zawieszeniem sześciokrotnej All-Star. Thomas utrzymuje jednak, że kontakt był „całkowicie przypadkowy”, twierdząc, że zagranie było niezamierzone i pozostało niezauważone przez zawodniczki obecne wówczas na boisku.
Obawy o bezpieczeństwo zawodniczek i odpowiedzialność ligi
Poza frustracją związaną z zawieszeniem, Thomas wyraziła głębokie rozczarowanie postrzeganym brakiem inicjatywy ze strony komisarz WNBA, Cathy Engelbert, w zakresie ochrony zawodniczek przed toksyczną, jadowitą krytyką w internecie. „Najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo” – stwierdziła Thomas podczas konferencji prasowej w ośrodku treningowym drużyny. „Jesteśmy przedstawiane jako bandyci. Grożą nam śmiercią. To naprawdę niedopuszczalne”.
Thomas podkreśliła, że nadużycia wykraczają poza typową krytykę sportową, zauważając, że osoby zaczęły ujawniać prywatne adresy i rozpowszechniać złośliwe zdjęcia. Podkreśliła, że choć zawodowi sportowcy są przyzwyczajeni do dyskusji kibiców, granica między żartami a zastraszaniem podsycanym nienawiścią została przekroczona.
Reakcja ligi
W odpowiedzi na narastające kontrowersje, komisarz Engelbert wydał oświadczenie potępiające to zachowanie, deklarując: „WNBA stanowczo potępia wszelkie formy nienawiści. Bezpieczeństwo i dobrostan wszystkich członków naszej społeczności jest zawsze najwyższym priorytetem ligi”. Biuro ligi potwierdziło, że ściśle współpracuje z organizacją Phoenix Mercury w celu rozwiązania tych problemów bezpieczeństwa.
Rosnące napięcia między Mercury a Fever
Incydent nastąpił po okresie wzmożonych tarć między obiema drużynami. Mecz rozegrany zaledwie kilka dni przed incydentem z kontaktem z gardłem zakończył się sześcioma faulami technicznymi i jednym wyrzuceniem z boiska, co świadczy o coraz bardziej agresywnej atmosferze na parkiecie. Wraz z rosnącą popularnością WNBA, liga stoi przed krytycznym momentem, w którym musi znaleźć równowagę między intensywnością rywalizacji a bezpieczeństwem i dobrostanem swoich zawodniczek. Phoenix Mercury i Indiana Fever zmierzą się ponownie 9 lipca w Phoenix, a mecz będzie uważnie obserwowany przez przedstawicieli ligi.